Jak kupić dobrej jakości olejek eteryczny?




Tak jak obiecywałam- dziś o tym jak zakupić olejek eteryczny, który będzie środkiem leczniczym dobrej jakości. A z tym wcale nie jest łatwo.

Kiedy wybierzecie się po olejek eteryczny zawsze warto pamiętać o kilku zasadach:
  1. Olejek musi być w ciemnej buteleczce co by nie stracił swoich cennych wartości.
  2. Na olejku musi być łacińska nazwa surowca, z którego nasz olejek został zrobiony.
  3. Warto poszukać informacji o pochodzeniu surowca, ewentualnie jeszcze o tym czy surowiec pochodzi z uprawy ekologicznej.
  4. Dobrze jeśli znajdziemy informacje o certyfikatach ISO ewentualnie informacje czy producent należy do IFEAT- International Federation od Essential Oils and Aroma Trades lub rekomendacje PTA- Polskiego Towarzystwa Aromaterapeutycznego. 

Cena olejku eterycznego, a jakość

Zapewne już nasuwa się Wam pytanie: co z ceną? Czy w sklepie z półproduktami kosmetycznymi dostaniemy dobrej jakości olejek?

Aby wyprodukować litr olejku lawendowego potrzeba 200 kilogramów kwiatów lawendy. Łatwo policzyć, że do wyprodukowania przeciętnego olejku o pojemności 5 ml potrzebujemy kilograma lawendy. A teraz pytanie- myślę retoryczne: czy kilogram kwiatów plus cały proces destylacji może kosztować 10 złotych? 

Niestety zakup olejków eterycznych, zwłaszcza jeśli liczymy na ich terapeutyczne działanie, nie jest wcale taki łatwy, gdyż oszustwa na tym polu zdarzają się i to wcale nie rzadko. Nie możemy liczyć na to, że olejek, który kupujemy, zwłaszcza tani, będzie rzeczywiście naturalny i leczniczy. Prawda jest taka, że aby się przekonać czy nasz olejek jest w porządku, potrzebujemy badań laboratoryjnych, a to oczywiście nie jest na nasze możliwości i na naszą kieszeń. Łatwo jednak się domyślić, że za parę złotych ciężko będzie znaleźć coś dobrego. Kolejną sprawą, gdy stajemy przed ofertą danej firmy i szybko orientujemy się, że wszystkie olejki kosztują tyle samo. A to niemożliwe, by np. olejek lawendowy kosztował tyle co ten z drzewa sandałowego.

Najczęściej fałszowane olejki:
  • Olejek różany- nie wiem czy akurat w tym przypadku możemy mówić o oszustwie, gdyż każdy kto się choć trochę aromaterapią zainteresował, wie, że do produkcji tego olejku potrzeba tony płatków róż, a to musi kosztować. To chyba największy rekordzista cenowy wśród olejków- około 600 złotych za 5 ml. 
  • Olejek z melisy- kolejny rekordzista- około 500 złotych za 5 ml. Nie spodziewajmy się, że ten kupiony za dychę będzie nierocieńczony.
  • Olejek z drzewa sandałowego- bardzo często podrabiany i to też nie dziwi, bo wcale nie jest go dużo, a tu raptem pełno tego olejku w bardzo korzystnej cenie.
  • Olejek cynamonowy- często podrabiany cynamonem chińskim, moim zdaniem poniżej 50 złotych porządnego się nie kupi.

Olejki eteryczne za parę złotych często są rozcieńczane albo nawet w całości zastępowane syntetycznym zapachem. Pół biedy jeśli taki olejek wyląduje w kominku aromaterapeutycznym, gorzej jeśli zaczniemy go stosować do inhalacji czy masażu. Nie oszukujmy się- olejek zrobiony z pochodnych ropy naftowej bez żadnych związków z daną rośliną to nie jest coś czego byśmy sobie życzyli.

Polecane firmy

Używałam olejków z firmy Avicenna Oils i są to olejki dość tanie, ich ceny wahają się w okolicach 9- 15 złotych. Mają certyfikaty, ja byłam z nich nawet zadowolona, choć to oczywiście nie jest wysoka jakość.

Najwięcej pozytywnych głosów słyszałam i czytałam o amerykańskiej firmie Young Living i są to chyba najwyższej klasy dostępne olejki. Niestety za jakością idzie też cena: olejki wahają się od 30, 40 do nawet 600 złotych. Jeśli zależy Wam na najlepszej jakości i chcecie się danym olejkiem leczyć to trzeba sięgnąć po coś z wyższej półki.

Podsumowując: co kupić?

Prawda jest taka, że sami musicie odpowiedzieć sobie na pytanie: czego poszukuję? Jeżeli środka leczniczego najlepszej jakości to polecam coś z wyższej półki. Tym bardziej jeśli pieniądze nie są dla Was problemem. Jeżeli zaś szukacie tylko zapachu i planujecie wykorzystać Wasz olejek do kominka, kąpieli czy do robionych przez Was kosmetyków- polecam te tańsze za dychę. 

29 komentarzy:

  1. Ja tam nie przepadam za olejkiem różanym i dobrze, bo cena powala.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena olejku różanego rzeczywiście jest wysoka i to bardzo. Tak jak mówisz, za jakość trzeba płacić. :-) Tak było, jest i będzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny naturalny zapach róży i ten chemiczny dość łatwo można wykryć. Tanie olejki często kojarzą mi się z syntetykami. Do leczenia nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobrze, że o tym napisałaś. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli uważasz, że olejki ze stron z półproduktami są rozcieńczane?
    Ja rzez długi czas wybierałam olejki dr Beta, sprawdzały się super. Od jakiegoś czasu kupuje na stronie zsk i jestem zadowolona, z mazideł już mniej. Ale teraz zaczęłam się zastanawiać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam- aby mieć 100% pewności, że nie zostaliśmy zrobieni w bambuko, potrzebujemy dowodów w postaci testów laboratoryjnych. Swoje rozważania opieram na różnych artykułach, w których wprost powiedziane jest o rozcieńczaniu olejków syntetykami i podstawowej wiedzy o tym jak olejki powstają. Jak sobie człowiek przemyśli, że za 50 gram jakiegoś ziela trzeba dać około 5- 7 złotych to nie sposób nie zacząć podejrzewać, że olejki za 5- 10 złotych to sprawa bardzo podejrzana.

      Usuń
    2. Muszę ich wypytać, bo stosuję te olejki także na skórę. Co prawda nigdy nie kupowałam tych które są najdroższe różanego właśnie, jaśminowego, neroli. Ale już np. olejek eukaliptusowy idzie u mnie w ilościach hurtowych bo dodaje go do prania(świetny na roztocze:P )
      Na pewno lepsze to niż stosowanie olejków zapachowych(jak ktoś znajomy pali je w kominku to później mam problemy z oddychaniem).
      A surowiec nie jest tylko wykorzystany do produkcji olejku przy okazji powstają też inne produkty. Jednak trzeba ich wypytać:)

      Usuń
    3. Firmy zawsze mówią, że mają 100% naturalne olejki i nie są absolutnie rozcieńczane, tak jak mówiłam potrzeba badań albo rzeczywiście firm sprawdzonych jak np. Young Living. A do prania spokojnie wystarczy olejek za dychę ;)

      Usuń
  6. Ja kupiłam ostatnio olejek sandałowy.. zapach był paskudny. Coś było nie tak z tym olejkiem.Najczęściej kupuję olejek lawendowy, i mam zamiar mu się przyjrzeć po przeczytaniu Twojego artykułu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dodam jeszcze ze znam olejki firmy Avicenna Oils, i nigdy żadnych zastrzeżeń nie miałam - kupowała do tej pory olejek z drzewka herbacianego, lawendowy, i cytrynowy i były ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za porządny olejek z drzewa sandałowego trzeba dać naprawdę sporo i mówię tu o kosztach nawet powyżej 200 złotych.
      Ja też jestem nawet zadowolona z goździkowego, ale pewności o jakości olejków tej firmy nie mam.

      Usuń
  8. Jak już kupować olejek to lepiej wydać trochę więcej pieniędzy ale mieć pewność, że się jakiegoś bubla nie kupiło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mądre porady, ja również nie wieżę żeby olejek różany kosztował 5 zł. Nie wiem jak można się na to nabrać. Olejki eteryczne kupuję w aptece i z sprawdzonych firm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy możesz podpowiedzieć jakie to firmy?

      Usuń
  10. Bardzo fajny poradnik !
    Zapraszam do mnie ;*
    http://aspolecznee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja próbowałam dwie firmy ESSENTIAL i BALM BALM - obydwie produkują bio olejki w ciemnych butelkach, polecam - ja akurat znalazłam w sklepie internetowym www.zdrowazywnosc24.pl przy okazji zakupów zdrowej żywności.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatny post, o wielu rzeczach nie miałam pojęcia. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Za kilka złotych nie spodziewałam się jakiejś wysokiej jakości właśnie dlatego, o czym pisałaś - że na litr olejku potrzeba sporo surowca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po tym co przeczytałam na tym blogu: http://klaudynahebda.pl/olejki-eteryczne-klaudyna/ i po tym jak zobaczyłam ceny tych olejków: http://sklep.klaudynahebda.pl/kategoria-produktu/sklep/olejki-eteryczne/olejki-lawendowe/ zaczynam się zastanawiać czym tak naprawdę jest ten mój olejek za 10 zł. niby naturalny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie osobiście również zaciekawiły olejki Klaudyny Hebdy i intuicja podpowiada mi, że swoim nazwiskiem raczej nie proponowałaby chały. No i cenowo jest adekwatnie do tego ile olejki powinny kosztować.

      Usuń
    2. ja napisałam wczoraj emaila do ludzi o Reni Jusis która swoim nazwiskiem promuje linie produktów Ekomama. Zapytałam się wprost czym wytłumaczą taka niską cenę (średnio 10 zł za buteleczkę). Zdarzyło mi się kupić ich olejki i byłam zadowolona, ale cena mnie teraz zastanawia. Dam znać jeśli mi coś odpiszą..

      Usuń
    3. Czy otrzymałaś odpowiedź? Ja miałam tylko jeden olejek Ekomama - lawendowy - i niestety, mimo, że pachniał jak lawenda choć na mój gust trochę słabo, to działania relaksującego nie zauważyłam. Dodatkowo zużyłam olejek zaskakująco szybko, a to dlatego, że co kąpiel to wlewałam go coraz więcej, coby sprawdzić czy większa ilość spotęguje działanie. No i niestety. A koleżanka miała pomarańczowy od nich i dostała wysypki.

      Usuń
  15. do avicenny też napiszę, dam znać czy odpiszą :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpisała mi Avicenna. Pozwolę sobie zacytować emaila :) "Witam,
    rozumiem Pani wątpliwości, jednak mogę zapewnić, iż konfekcjonujemy naturalny olejek eteryczny lawendowy, który dodatkowo jest olejkiem o jakości farmaceutycznej, a więc ma zastosowanie w produktach leczniczych.

    Na cenę może mieć wpływ kilka czynników:
    - gatunek rośliny z jakiej jest otrzymywany olejek (my oferujemy lawendę wąskolistną -lavandula angustifolia herb oil)
    - pojemność opakowania - nasza firma konfekcjonuje olejki do buteleczek o poj. 7 ml
    - ilości jakie standardowo nabywa się do konfekcji, a co się z tym wiąże cena z jaką kupuje się olejek od wytwórcy (nasza firma prowadzi sprzedaż olejku lawendowego również w ilościach przemysłowych/ kilogramowych, więc nabywamy go sporo od producenta, stąd - dobra cena)."

    OdpowiedzUsuń
  17. Napisałam tez emaila z tym samym pytaniem do firmy "Dr Beta", odpisali mi dzisiaj: "Trudno nam się ustosunkowywać do polityki cenowej sklepów internetowych. Możemy jedynie zagwarantować, że nasze olejki, to olejki najwyższej jakości, w pełni naturalne. Nasz olejek lawendowy pochodzi z Francji z okolic Grasse. Oczywiście pozyskiwany jest metodą hydrodestylacji, a jakość, dzięki zapleczu laboratoryjno-badawczemu jest weryfikowana przy każdej dostawie. Dzięki temu jesteśmy pewni, że produkty pochodzące od nas są najwyższej jakości."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdziwiłabym się gdyby odpisali, że niska cena wynika z tego, że olejki są rozcieńczane. Niby wszystko okey, ale z drugiej strony amerykańska firma Young Living również sprzedaje olejki w ilościach hurtowych, a jednak ceny są dużo wyższe. Prawda jest taka, że możemy spekulować czy polskie firmy mówią prawdę czy nie, wszystko rozstrzygnęłyby testy laboratoryjne, a to niestety nie na nasze możliwości. Osobiście planuję kupić coś z Young Living- firmy drogiej, ale gorąco polecanej i zobaczymy czy zauważę diametralną różnicę :)

      Aha! A jeszcze wracając do Avicenny, używam ich olejku goździkowego i wydaję mi się, że można mu zaufać, ponieważ rzeczywiście spełnia oczekiwania: pachnie jak trzeba, działa lekko przeciwbólowo i pomaga przy przeziębieniu.

      Usuń
  18. Ja używam olejku z geranium do prania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Często stosuję olejki w mojej pielęgnacji, ale niektóre ceny bardzo zniechęcają do ich kupna.

    OdpowiedzUsuń
  20. Polecam Olejki eteryczne firmy Melaleuca, sa od niedlugiego czasu na polskim rynku a od ponad 30 lat w USA, maja spory wybór i dobra jakosc. 'PURE Olejki eteryczne
    są olejkami najwyższej możliwej jakości.
    Każdy z nich jest 100-procentowo czystym olejkiem, ekstrahowanym
    bezpośrednio z roślinnego źródła, niezawierającym ŻADNYCH
    syntetycznych dodatków ani zanieczyszczeń. Nasze olejki spełniają
    surowe normy jakościowe i są poddawane szeregowi badań
    dotyczących jakości:
    • badaniom GCMS (chromatografii gazowej / spektrometrii
    masowej);
    • badaniom chiralności;

    badaniom na obecność metali ciężkich, pestycydów i herbicydów;
    • badaniom organoleptycznym;
    • badaniom skręcalności optycznej i współczynnika załamania
    światła;
    • badaniom ciężaru właściwego;
    • badaniom mikrobiologicznym'

    Przykladowo różany za 5 ml 374 zł dla klienta ze zniżką albo Lawendowy 15 ml z 63 zł albo Ylang-ylang za 15 ml 113 zł

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Naturalnie i zdrowo , Blogger