Mamy jeszcze lato w pełni, więc przybywam do Was z letnimi poleceniami. W tym wpisie z serii naturalnych poleceń, pokażę Wam klimatyczne miejsca na mikrowyprawy i dłuższe wycieczki, podzielę się przepisem na naturalny spray odstraszający komary i kleszcze, dorzucę garść zielarskich inspiracje prosto z Instagrama i... Sami zobaczcie :)
MIKROWYPRAWY PO POLSCE
Mamy jeszcze parę dni lipca i cały sierpień do wykorzystania, więc postanowiłam podzielić się z Wami pomysłami na wypoczynek w Polsce, w miejscach gdzie unikniecie tłumów.
Zobaczcie ten ciekawy cykl #domyzklimatem zapoczątkowany przez podróżniczy blog Let's Go Somewhere. W ramach tego cyklu możecie zobaczyć klimatyczne drewniane chatki położone w pięknych miejscach w polskiej naturze, które można wynająć na wakacje. Dodatkowo można pobrać darmowy rozdział ebooka z domkami z Bieszczad. To dopiero cudowny wypoczynek :)
Kolejna fajna akcja, czyli #podrozujdotutaj, to pomysł kilkunastu blogerów, którzy zachęcają do wakacji w naszym kraju i polecają fajne miejsca w swoim województwie. Prawdziwa skarbnica fajnych miejsc. Mnie najbardziej zainspirowała Małopolska i okolice Krakowa Patrycji z bloga Powroty i zamierzam w tym roku wybrać się w miejsca, które poleca. Na końcu jej wpisu znajdziecie linki do wpisów blogerów z innych województw.
Zainspirujcie się również moimi wpisami o wycieczkach na Warmię:
A także po Małopolsce:
Wybierając się na wakacje, czy nawet do parku i lasu, musicie być wyposażeni w odstraszacz owadów w płynie. W tym roku komary dosłownie zjadają człowieka i wyjątkowo uprzykrzają leśne wędrówki czy siedzenie nad jeziorem. A jeśli wybieracie się w totalną dzicz, musicie też pamiętać o ochronie przed kleszczami. Mając przy sobie ten spray, wypoczynek na łonie natury zdecydowanie staje się przyjemniejszy :)
Do przygotowania odstraszacza komarów i kleszczy będziecie potrzebować:
• 95 ml naparu z wrotyczu,
• 3 ml gliceryny,
• 10 kropli olejku z eukaliptusa cytrynowego,
• 5 kropli olejku lawendowego,
• 5 kropli olejku lemongrasowego (z trawy cytrynowej),
• 5 kropli olejku z mięty pieprzowej.
Dlaczego takie składniki?
Wrotycz wydziela zapach, którego nie trawią komary i meszki, a kleszcze wręcz nie znoszą. Dlatego stanowi bazę mojego płynu.
Gliceryna wspomoże połączeniu olejków z naparem. Nie chcę rozpuszczać olejków w alkoholu, bo mam już dosyć wysuszonej skóry od nadmiernej dezynfekcji.
Eukaliptus cytrynowy świetnie radzi sobie w ochronie przed robactwem.
Olejki: lawendowy, lemongrasowy i miętowy dodatkowo wydzielają ładny zapach, nielubiany przez naszych wrogów.
Dlaczego bawić się w przygotowywanie własnego płynu? Przede wszystkim dla naszego zdrowia i środowiska. Sklepowe spraye zawierają DEET, czyli związek chemiczny N,N- Dietylo-m-toluamid, który rzeczywiście odstrasza komary i kleszcze, ale stosowany nieodpowiednio i zbyt często, może działać bardzo negatywnie na układ nerwowy, wywoływać nudności i bóle głowy oraz podrażniać skórę.
ZIOŁOWY INSTAGRAM
Instagram to dobre źródło fajnych, zielarskich kont, które uczą rozpoznawania roślin, ich właściwości i dzielą się sprawdzonymi przepisami na octy czy maści z ich wykorzystaniem. Wybrałam pięć kont, z których możecie wiele się dowiedzieć oraz zainspirować jak robić ładne zdjęcia naturze.
Piękne kadry polskiej flory z nazwami- polską i łacińską wraz z informacją o występowaniu danej rośliny. Cenię sobie to konto głównie ze względu na wspaniałe zdjęcia.
Prawdziwa znawczyni ziół tych bardziej i mniej znanych. Dzieli się nie tylko wiedzą na ich temat, ale również kulinarnymi i kosmetycznymi przepisami na ich wykorzystanie. A do tego często umieszcza relacje z ziołowych wypraw.
Jeżeli nie zawsze potraficie rozróżnić zioła między sobą i często je mylicie- to zdecydowanie miejsce dla Was. Dzięki grafikom z zestawieniem podobnych do siebie ziół, już nigdy nie będziecie mieć problemu z pomyłkami, a do tego dowiecie się wielu ciekawych właściwości i zastosowań ziół.
Mało jeszcze znane konto, a szkoda, bo jest bardzo inspirujące. Piękna autorka przybliża nam właściwości ziół i raczy nas inspirującymi kadrami.
To zielarskie i sielskie kadry okraszone słowiańskimi i dawnymi zasłyszanymi opowieściami. Krótko mówiąc- podziw i miłość do przyrody.
Zapraszam również na mój Instagram, gdzie bywam częściej, i gdzie dzielę się z Wami zielarskimi i nie tylko ciekawostkami.
MYDŁO PEELING BRZOSKWINIOWY BYDGOSKA WYTWÓRNIA MYDŁA
Kostka pachnie delikatnie owocowo i na myśl od razu przywołuje lato. Mydło ma działanie peelingujące dzięki zmielonym pestkom brzoskwini. Trzeba przyznać, że dobry z niego drapak :) W składzie znajdziemy zmydlony olej kokosowy, oliwę, olej z pestek brzoskwini i olej palmowy. Fajnie gdyby było trochę większe, ale zapach, namydlanie i peelingowanie oceniam na piątkę z plusem.
Nie mialam pojęcia ze wrotycz odstrasza komary i kleszcze, mamy go tyle ze warto faktycznie go wykorzystać...
OdpowiedzUsuńSuper artykuł. Warto było tutaj zajrzeć
OdpowiedzUsuńSposób naprawdę świetny
OdpowiedzUsuńWpis zawiera bardzo ciekawe informacje
OdpowiedzUsuńJa trochę z innej beczki przy budowie domu zdecydowałam się na drewniane drzwi do pokoju, chciałam wprowadzić więcej naturalnych materiałów do wnętrza domu i udało się bardzo dobrze się czuje w nowym wnętrzu, uwielbiam naturalne rozwiązania!
OdpowiedzUsuńDobrze jest to wszystko wiedzieć. Rewelacyjny wpis.
OdpowiedzUsuń